|
Sokołów Podlaski
|
|
|
1949-1954
Urodziłem
się 25 maja 1949 roku w pałacu w Przeździatce. Mieszkałem w sąsiedztwie pałacu
w oficynie z XIX wieku do 1954 roku.
Więcej
o Przeździatce ►►
W
dawnym Elżbietowie
Następne lata (1954-1988) spędziłem w największej
dzielnicy przemysłowej Sokołowa Podlaskiego "Cukrowni" -
dawnym "Elżbietowie".
Więcej
o Cukrowni ►►
|
Początki:
-
pierwsze zdjęcie,
-
pierwszy reportaż,
-
pierwsze "prezesowanie" -
prowadzenie szkolnego koła fotograficznego...
|
1954
Pierwsze
zdjęcie
wykonałem 18 kwietnia 1954 r.
"Aparat skrzynkowy marki Kodak Brownie był własnością jego wujka Antoniego Świszczewskiego. Ten z natury otwarty człowiek, widząc ekscytację siostrzeńca, włożył w jego ręce czarną skrzynkę z podwójnym okienkiem i pozwolił fotografować."
- Violetta
Nowakowska "Węgrów. Historia obecności". ►►
|

|
1960-1963
Mój pierwszy aparat (1960) i pierwszy reportaż (1961): „Krótkie opowiadanie o żniwiarzach”.
Mając 12 lat, wpadłem na pomysł zrobienia niespodzianki żniwiarzom pracującym u mojego dziadka, Jana Paska. Po wykonaniu zdjęć moim DRUHEM, wsiadłem na rower i ruszyłem do oddalonego o około 3 kilometry domu. W pośpiechu wywołałem negatyw i zrobiłem odbitki stykowe. Po krótkim płukaniu i wysuszeniu ich na słońcu, ponownie wsiadłem na rower. Dzięki temu już po około dwóch godzinach od naciśnięcia migawki żniwiarze mogli zobaczyć siebie na fotografiach. Rok 1961 stał się kolejnym ważnym przystankiem na mojej fotograficznej drodze.
►►
|
|
|
Jedno
ze zdjęć w/w reportażu wykonałem aparatem mieszkowym 6x9 Moskwa 5
z ob. Industar 3,5/105
►►
|
Mój drugi reportaż (rok szkolny 1962/63): Szkolny apel i „trzynastki” w gablocie
Mój drugi reportaż powstał podczas apelu w Szkole Podstawowej nr 2 w Cukrowni. Wykonane wtedy zdjęcia w formacie 9x13 cm, zwane popularnie „trzynastkami”, dumnie zawisły w szkolnej gablocie. Od roku szkolnego 1960/61 należałem do koła fotograficznego, które prowadził nauczyciel i wielki pasjonat fotografii, pan Witold Grądzki.
Już w kolejnym roku zostałem prezesem koła i wspólnie z panem Witoldem prowadziliśmy zajęcia dla szkolnej grupy miłośników uwieczniania chwil na kliszy.
|

|
Świetlica
Cukrowni 1962/63
Trwała adaptacja pomieszczeń po stołówce pracowniczej na Klub Pracownika Cukrowni oraz pracownię fotograficzną.
W oczekiwaniu na własną pracownię, od 1962 roku prowadziłem w świetlicy cukrowni pierwsze zajęcia fotograficzne z grupą młodzieży.
<<<
Dziecięcy
Teatr Lalek "Skrzat" - był ciekawym tematem na w/w zajęcia w sekcji
fotograficznej. Fot.
Michał Kurc ►►
|
|
|
Instruktor
fotografii, animator kultury
|
1964-1979
- Instruktor fotografii
w Klubie Pracownika Cukrowni
w Sokołowie
Podlaskim
W nowej pracowni prowadziłem zajęcia w sekcjach dla: uczniów Szkoły Podstawowej nr 2, młodzieży oraz dorosłych pracowników cukrowni. Kierownikiem klubu był Zbigniew Trąpczyński – pasjonat, animator kultury oraz uzdolniony plastyk, malarz, modelarz i scenograf.
►►
|

|
|
Ciekawostka
z 1965 roku
Ciekawostka niefotograficzna
W tym samym, 1964 roku, poza fotografią, skierowałem swoje zainteresowania w stronę młodzieżowej muzyki.
Elektryczna gitara...
Gdy spojrzałem na wystawę sklepową, okazało się, że ceny instrumentów zaczynały się od 9 tysięcy złotych w górę. Budżet rodzinny nie pozwalał na taki wydatek, pomyślałem więc: „Skoro samodzielnie wykonałem już kopiarkę i dwa powiększalniki, to dam radę także z gitarą”.
Posłużyłem się wskazówkami z „Młodego Technika”. Zakłady telewizyjne chętnie przysłały mi magnesy ferrytowe do przystawek, progi na gryf zdobyłem chyba od lutnika z Wrocławia – i oto prezentuję moją pierwszą gitarę! Podłączałem ją do lampowego radia „Poemat”.
|

Autoportret
1965 rok. Wykonałem
jeszcze jedną gitarę ►►, po czym na stałe powróciłem do mojej największej
pasji — fotografii.
|
|

|
Cukrownia/Sokołów
Podlaski/Województwo Warszawskie
Dyplom był
podziękowaniem i wyróżnieniem mnie za dziesięcioletnią działalność fotograficzną (instruktorską) w Klubie Pracownika Cukrowni (1964-1974).
Dyplom dla Michała Kurca za działalność kulturalno-oświatową w Cukrowni. Z-ca Naczelnika Powiatu inż. Lucian Marasek. Sokołów
Podl. 2.06.1974. ►►
|
Plenery
fotograficzne:
Gródek'77,
'78, '79
|
Na zdjęciu (1978) po środku
Mieczysław Cybulski współorganizator plenerów w Gródku nad Bugiem - pełnił
funkcję instruktora fotografii w Warszawskim Ośrodku Kultury. Fot. Michał Kurc
|
Uczestniczyłem
w plenerach fotograficznych
Gródek'77
i Gródek
'78
►►
dla
instruktorów fotografii z Warszawy i Województwa Siedleckiego.

Od
kwietnia
1979 roku pełniłem funkcję instruktorem d/s fotografii w Centrum Kultury i Sztuki
Województwa Siedleckiego
i
już byłem współorganizatorem - wspólnie z Warszawskim Ośrodkiem
Kultury, pleneru fotograficznego Gródek'79.
|
|
1979-1985
- CKiS i SKF
-
Instruktor
d/s fotografii i filmu w Centrum
Kultury i Sztuki Województwa Siedleckiego z siedzibą w Sokołowie
Podlaskim od 1979 roku,
-
W Sokołowskim Klubie
Fotograficznym (1977-1979).
W w/w latach byłem
współzałożycielem i wiceprezesem oraz instruktorem w Sokołowskiego Klubu Fotograficznego przy
Sokołowskim Ośrodku Kultury.
<<< "Kino
Sokół" - pierwszy neon w Sokołowie Podlaskim (1964) na Powiatowym
Domu Kultury. Fot. Michał
Kurc
|
Działalność
SKF

Działalność
SKF. Podczas wernisażu wystawy Leona Karpińskiego "Lońki" w
1979 r.
Fot.
G. Piaskowski.
|
Wystawa
50 lat Domu Kultury w Sokołowie Podlaskim. Na wystawie temat fotografii
został przedstawiony bardzo skromnie.
Pominięto
najważniejsze wydarzenia fotograficzne. Więcej ►►
Wystawa
"Moje miasto" Sokołowskiego Klubu Fotograficznego w 1978 roku. Fot. Michał Kurc
|
Wacław
Kruszewski - Michał
Kurc
- "Łączy nas
i Kultura i Sokołów"
AI -Relacja
między Michałem Kurcem (wybitnym fotografikiem) a Wacławem Kruszewskim
(działaczem kultury i regionalistą)
to ważny wątek w dokumentowaniu
historii Sokołowa Podlaskiego i okolic.
|
|
Oto
kluczowe aspekty ich współpracy i wzmianek w felietonach:
Wacław
Kruszewski w swoich felietonach wielokrotnie przywoływał postać Michała
Kurca, podkreślając jego rolę jako „mistrza obiektywu” i
kronikarza regionu.
Wacław Kruszewski, jako wieloletni dyrektor instytucji kultury (m.in.
Wydziału Kultury i Sztuki w Siedlcach oraz Powiatowego Ośrodka Kultury w
Sokołowie), był osobą, która „odkrywała” i wspierała
talenty.
|
W
swoich wspomnieniach (m.in. w tekście „Jestem dumny, że z nimi
pracowałem”) wymienia Michała Kurca jako jednego z kluczowych
fachowców, którzy tworzyli stabilną kadrę instruktorską w trudnych
czasach.
►►
|
|
@
24 styczeń 2009 Witaj Michale!
Serdeczne gratulacje za niezwykle piękne zdjęcia i żałuję, że Sokołów nie potrafił Cię zatrzymać, chociażby przez przydzielenie Ci mieszkania którego tak potrzebowałeś, ale wtedy (lata siedemdziesiąte) ważniejsi byli namaszczeni przez partię jej działacze, my zaś ludzie kultury nie wiele mogliśmy temu zaradzić...
►►
|
ZSF Warszawa
W 1978 roku ukończyłem również kurs czeladniczy w ZSF w Warszawie. Zajęcia z fotografii były prowadzone m.in. przez mgr.
Zbigniewa Pękosławskiego – wybitnego fotografika, pedagoga oraz współtwórcę polskiego szkolnictwa fotograficznego. Ciepło wspominam spotkania z panem Pękosławskim; nie tylko znacząco poszerzyły one moją wiedzę fotograficzną, ale też pozwoliły mi z innej perspektywy spojrzeć na własną twórczość i w pełni ją docenić.
Na
Starówce '77. Autor: Michał Kurc >>>
|
|