Moje rozważania...



 

 

  

"Religia to sidło i oszustwo..." - Joseph Rutherford II prezes Towarzystwa Strażnica.

 

"Nowe światło..."

 


Moje rozważania

- nie byłem Świadkiem Jehowy.


 

"Świadkowie Jehowy są zdania iż sprawdzaniu pod kątem zgodności z Pismem Świętym winny być poddawane wszelkie nauki religijne - niezależnie od tego, czy je głoszą Świadkowie czy kto inny. Zapraszają i zachęcają Cię do stosowania tej metody podczas prowadzenia 

z nimi dyskusji" - ŚWIADKOWIE JEHOWY W DWUDZIESTYM WIEKU. Wyd. rok 1989 str. 3.

 

Zgodnie z powyższą zasadą postanowiłem sprawdzić nauki Świadków Jehowy z Biblią - tak jak to czynili Berejczycy (Dz. 17:11). 

Podczas sprawdzania zauważyłem w nich wiele niezgodności z Pismem Świętym.

 

  


Linki go galerii:


 

Ciekawy Zgromadzeń Świadków Jehowy, udałem się w roku 1990 na Kongres do Warszawy.

"Niektórzy słudzy Jehowy czasami spekulują......"

Z listów do Biura Świadków Jehowy w Nadarzynie.

Zważ, że przed naukami fałszywych nauczycieli Pana Jezus ostrzegał.

Od dawna zastanawiam się czy to słusznie, że nie bierzemy czynnego udziału w Pamiątce?

Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ...

Rok 1844 był początkiem "drogi" przyszłych Świadków Jehowy.

Są osoby, które widzą więcej, pragną żyć w prawdzie...

 

 

 


Rzekoma obietnica Stwórcy


Na początku (1989) Świadkowie Jehowy usiłowali namówić mnie do przyjęcia przepowiedni o pokoleniu roku 1914. Głosili, że jest to obietnica Stwórcy - "Koniec tych wszystkich rzeczy stanie się za tego pokolenia, pan zalicza się do tego pokolenia, niech pan posłucha - to jest obietnica Jehowy: 'Część pokolenia, które żyło w roku 1914, zobaczy i przeżyje koniec tego systemu rzeczy', - to ten czas!" 

 

Za każdym razem odpowiadałem, że to nie była obietnica Stwórcy, 

a powtarzająca się błędna nauka Strażnicy.

 

W mich listach do Biura Świadków Jehowy w Nadarzynie poruszyłem ten temat (fragment):

 

Z mojego listu 

do Towarzystwa Strażnica w Nadarzynie


"Już niedługo niektórzy z Was się przekonają, że miałem rację."


 

Michał KURC

.................

 dn. 28.05.1995 r.


Towarzystwo STRAŻNICA 

w Nadarzynie



Dotyczy: SCE:SSE 9 maja 1995.

...

Przepowiadano nastanie Armagedonu np. na rok 1914, 1918, 1925, 1975 i obecnie, że Stwórca dał obietnicę: "Zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914 nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo".

Panie i Panowie z Towarzystwa Strażnica w Nadarzynie, to zdanie drukowane w każdym numerze Przebudźcie się! nie jest obietnicą Boga Jehowy, a jest błędną nauką Ciała Kierowniczego. Oczywiście nie wierzycie moim słowom, może nimi Was dzisiaj obrażam, za co bardzo przepraszam, ale taka jest prawda. Już niedługo niektórzy z Was się przekonają, że miałem rację.

...

Trudno w to uwierzyć, a jednak, po 5 miesiącach Strażnica odstąpiła od tej błędnej nauki i okazało się, że:

 

prawda - była po mojej stronie, 

błędna nauka - po stronie Strażnicy.

 

Wszystkie przepowiednie o końcu świata, Armagedonie, czy powturnym przyjściu i "niewidzialnej obecności" głoszone przez Strażnicę nie sprawdziły się.

 


Zasmuca mnie to wszystko, co zniewala umysły ludzkie i utrudnia relację 

z drugim człowiekiem - kreśli fałszywy portret rzeczywistości.


 

Słowo Boże: "Prawdomówny świadek nie kłamie, kłamstwa szerzy świadek fałszywy."  - Ks. Przysłów 14:5.

 

W pierwszych latach 90-tych XX w. można było zauważyć, że Przebudźcie się! umacniało Świadków Jehowy w głoszeniu fałszywej nauki: 

- "Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914 nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo".

  

Ciało kierownicze za pośrednictwem Przebudźcie się! - np. z 8 kwietnia 1993 r. próbowało tłumaczyć się z publikacji wielu błędnych przepowiedni, cytuję niektóre: 

„Pilnie wyczekując drugiego przyjścia Jezusa, Świadkowie Jehowy podawali przypuszczalne daty, które później okazały się błędne. Z tego powodu niektórzy nazywają ich fałszywymi prorokami...."

" Świadkowie nigdy jednak nie twierdzili, że wygłaszają te zapowiedzi 

"w imieniu Jahwe".

 

 

To tłumaczenie się: Świadkowie nigdy jednak nie twierdzili, że wygłaszają te zapowiedzi 'w imieniu Jahwe'" jest nieprawdziwe i zaprzecza wcześniejszej nauce upowszechnionej np. w tej Strażnicy: "Rzecz nie ulega wątpliwości: Wydawca Strażnicy Syjońskiej i Zwiastuna Obecności Chrystusa wystąpił na światowej arenie działalności religijnej w imieniu Jehowy, tak jak to kiedyś uczynił prorok Jeremiasz..."

 Strażnica nr 7 rok 1978, str. 6.

 


Nieposłuszni naukom Jezusa


 

Słowo Boże: „Stale patrzcie, wciąż czuwajcie, bo nie wiecie, kiedy jest wyznaczony czas.” -Marka 13:33.

 

"Bo nie wiecie" a jednak... Nie zważając na powyższe słowa w książce "Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi" wyznaczono (Kto wyznaczył?) ten "czas": "Część pokolenia, które żyło w roku 1914, zobaczy i przeżyje koniec tego systemu rzeczy".

© 1989, 1990 WATCH TOWER BIBLE AND TRACT SOCIETY OF PENNSYLVANIA

 

 

@ Z listu Lucyny Świadka Jehowy

"Nasi bracia przyznali się, że wyznaczanie daty końca świata było błędem i już tego nie robimy."

 

14.01.2010 12:06

Witam Michale

Co do Jeremiasza to musiałabym zagłębić się w temat, by dyskutować, teraz nie mogę.
Nie sądzę aby na świecie była religia chrześcijańska, która nie popełniłaby żadnego błędu w interpretacji Biblii, problem leży w ciężarze gatunkowym błędu i jego ilości a także czy błędy się koryguje.
Nasi bracia przyznali się że wyznaczanie daty końca świata było błędem i już tego nie robimy.
...

Pozdrawiam Lucyna

 


Pierwsza miłość...


                                     

           

  Przystań... - "w raju na ziemi"?. © by Michał Kurc  

 

 

@ List Pani Marioli Świadka Jehowy 

pojawienie się tzw. pierwszej miłości do prawdy, na drugi plan odsuwają dociekania, rozważanie, nie mówiąc już o sprawdzaniu prawdomówności i rzetelności braci co do podawanych przez nich faktów.


 

Sent: Monday, December 03, 2007 7:40 PM

Witam !
Dziękuję za odpowiedź w temacie Pamiątki. Nie widzę przeszkód podania mojego imienia. Nie mam zamiaru sprawić niczego niewłaściwego, wręcz przeciwnie. Przecież Berejczycy za to zostali pochwaleni że badali jak się sprawy mają. 

 

"No cóż, powiedzmy sobie szczerze, studium Biblii przygotowujące do chrztu to bardzo często czas w którym fascynacja prawdą biblijną i pojawienie się tzw. pierwszej miłości do prawdy, na drugi plan odsuwają dociekania, rozważanie, nie mówiąc już o sprawdzaniu prawdomówności i rzetelności braci co do podawanych przez nich faktów. Być może takie ślepe podporządkowanie niektórym faktom, nowemu światłu itp. ma jakiś wyższy cel.
Niestety coraz częściej zastanawiam się nad tym i póki co nie podejmuję dyskusji w zborze (nie ma sensu), ponieważ nie chcę wprowadzić zamieszania w życie mojego męża i dzieci. Tym razem wolałabym być dobrze przygotowana.

 

Serdecznie pozdrawiam. Mariola

 


Co czynić Panie Michale?


 

@ Listy pana Rajmunda Świadka Jehowy

Nie mam zamiaru oszukiwać ludzi i głosić nieprawdę!


 


Sent: Wednesday, December 17, 2008 6:44 PM
Subject: Prawda

Szanowny Panie Michale,

po przeczytaniu wielu Pańskich artykułów, jestem mocno zszokowany tym co przeczytałem i powiem Panu szczerze – nie wiem co czynić? Nie mam zamiaru oszukiwać ludzi i głosić nieprawdę!
Czy może mi Pan pomóc? Co czynić Panie Michale?

Wyrazy szacunku 

Rajmund Świadek Jehowy

 

 



Moje rozważania


 

... są próbą odpowiedzi na te i wiele innych pytań postawionych sobie

i Świadkom Jehowy, a dotyczących ich błędnych nauk głoszonych od drzwi do drzwi...

 

Np. ciekawy Zgromadzeń Świadków Jehowy, udałem się w roku 1990 na Kongres do Warszawy. Według mnie, zgromadzenie miało na celu pokazać zebranym, wielkość i siłę Organizacji. Zastany klimat był krzepiący dla nowo wstępujących i zachętą do zwiększenia wysiłku w głoszeniu... więcej »

 



 

Publikowane materiały pochodzą z mojego archiwum.  

20120828

 

monitoring pozycji