|
Legenda Bursztynowej
Komnaty
Krasne często pojawia się w kontekście poszukiwań zaginionej Bursztynowej Komnaty.
Ponieważ Koch był ostatnim "opiekunem" skarbu w Królewcu, wielu poszukiwaczy wierzyło, że mogła ona zostać ukryta w podziemiach jego mazowieckiej posiadłości.
("bursztynowa komnata"?). Pod koniec wojny, w 1945 roku, wycofujący się Niemcy (lub później wkraczający Rosjanie) doprowadzili do zniszczenia obiektu.
Przetrwały głównie potężne fundamenty i piwnice. Zdjęcia wykonane w ruinach w Krasnem mają ogromną wartość dokumentalną. Pokazuje ono stan obiektu zaledwie 22 lata po wojnie, kiedy betonowe konstrukcje i schrony były jeszcze bardzo wyraźne i dostępne dla eksploratorów.
To one nadal robią największe wrażenie na odwiedzających.
Zarośnięte betonowe ściany ukryte w parku. Częściowo zasypane
korytarze schronu nadal przyciągają eksploratorów (choć wchodzenie do nich jest ryzykowne).
<<<
Kolego Andrzej Roman na tle ruin wili Ericha Kocha. Z
elektryczną gitarą, którą wykonałem własnoręcznie
wg. własnego projektu w 1965 r.
Fot.
Michał Kurc '67.
|